„Wsiąść do pociagu: Europa” to druga gra z serii Ticket to Ride.



Aby rozpocząć grę, każdy gracz otrzymuje jedną długą i trzy normalne trasy. Każdy musi zachować co najmniej dwie karty, ale może zatrzymać trzy lub wszystkie cztery.

Promy: Jeśli chcesz ubiegać się o połączenie promowe, musisz zagrać przynajmniej tyle lokomotyw (dzikich kart), ile symboli pociągu jest na połączeniu, które próbujesz zbudować.

Tunele: Jeśli chcesz zdobyć tunel (oznaczony czarnym obramowaniem wokół symboli pociągu na planszy), musisz najpierw zagrać tyle kart pociągów, ile jest pociągów w danym odcinku. Następnie dobierasz trzy wierzchnie zakryte karty z talii kart pociągu. Jeśli którakolwiek z wylosowanych kart jest wielokolorowa lub ma taki sam kolor jak karty zagrane przez gracza, gracz musi zagrać dodatkową kartę tego koloru / wielokolorową dla każdej dopasowanej karty. Jeśli gracz albo nie ma wystarczającej ilości kart, albo nie chce zagrać tak wielu kart, może odebrać wyłożone karty i zakończyć swoją turę.

Dworce: Na początku gry każdy gracz otrzymuje trzy stacje kolejowe. Każda nieużywana stacja  na końcu gry jest warta cztery punkty bonusowe. Dworzec umożliwia graczowi korzystanie z jednego połączenia wyłożonego przez innego gracza, który jest przyłączony do miasta, w którym znajduje się dworzec kolejowy. W każdym mieście można umieścić tylko jedną stację. Aby zagrać na stacji kolejowej, gracz wykorzystuje swoją turę, aby zagrać odpowiednią liczbę kart pociągu. W przypadku pierwszej stacji kolejowej, w którą grasz, musisz zagrać jedną kartę. Na drugi trzeba zagrać dwa tego samego koloru, a na trzeci trzeba zagrać trzy tego samego koloru.

Moje przemyślenia



Wsiąść do pociągu:Europa” jest podobny do oryginału. Wiele osób może nawet nazwać to pakietem rozszerzeń. Europę można grać samodzielnie, bez oryginalnej gry. Chociaż gry są podobne pod względem zasad, mają do nich zaskakująco odmienne podejście.

Główna różnica między tymi dwiema grami jest taka, że mapa Europy jest bardziej konkurencyjna / brutalna niż mapa Stanów Zjednoczonych na oryginalnej mapie. W oryginale dość łatwo było znaleźć obejście, jeśli ktoś ukradł połączenie, które było ci potrzebne. Nie jest to jednak łatwe w Europie. Myślę, że Europa ma jeszcze kilka mniejszych połączeń (dwa i trzy połączenia kolejowe) i istnieje kilka kluczowych połączeń, które należy zdobyć, aby dotrzeć do niektórych obszarów mapy. Konkurencja na połączeniach w Europie jest o wiele większa niż w oryginale. To nie jest złe, a właściwie sprawia, że doświadczenie znacznie różni się od tego, czego można się spodziewać po innej mapie.

Rozdzielenie tras na długie i regularne trasy jest niefortunnym, ale koniecznym dodatkiem do gry. Zawsze uwielbiałem mieć wiele długich tras w oryginalnym Ticket to Ride, ponieważ jeśli udało ci się ukończyć trasy, w zasadzie gwarantowałeś sobie wygraną. Ograniczenie każdego gracza do maksymalnie jednej długiej trasy wyrównuje grę. Usunięcie możliwości uzyskania dwóch długich tras zmusza również do podjęcia krótszych tras, co zwiększa konkurencyjność, gdy wiele osób potrzebuje tego samego połączenia.

Promy ogólnie są godnym dodatkiem. Głównym celem promów jest uczynienie lokomotyw i kolorowych kart bardziej wartościowymi. W większości gier „dzikie karty” są zazwyczaj najsilniejszą kartą w grze, ponieważ mogą zająć miejsce każdej innej karty. W oryginalnym Ticket to Ride, karty wielokolorowe były o wiele słabsze, niż można się było spodziewać.

Wsiąść do pociągu: Europa


Tunele dodają element ryzyka do Wsiąść do pociągu. Za każdym razem, gdy próbujesz wejść do tunelu, ryzykujesz stratą swojej kolejki, ponieważ możesz nie mieć wystarczającej ilości kart lub nie chcesz płacić tak wielu kart, aby odebrać połączenie. Jeśli nie zdobędziesz tunelu, nie stracisz swoich kart, ale stracisz kolejkę. Moim zdaniem każda tura jest ważna, ponieważ przynajmniej można wykorzystać turę, by zdobyć dwie dodatkowe karty.

Dworce najbardziej wpływają na bilety. Ponieważ dostajesz cztery punkty bonusowe za każdą stację, której nie używasz, staraj się unikać korzystania z nich, gdy tylko jest to możliwe. Musisz naprawdę pomyśleć, zanim skorzystasz ze stacji, ponieważ stracisz kolejkę, a jednocześnie stracisz cztery punkty bonusowe. W niektórych sytuacjach musisz ich jednak użyć. Przy większej konkurencyjności na mapie Europy potrzebne są dworce, ponieważ najprawdopodobniej będziesz musiał użyć jednego z nich, gdy jeden z innych graczy zacznie korzystać z połączenia, którego bardzo potrzebujesz.

Nie polecam gry z dwoma lub trzema graczami. Grałem z trzema i czterema graczami, a gdy jest czterech graczy jest o wiele lepiej w mojej opinii (gra w pięć jest jeszcze ciekawsza). W przypadku trzech graczy mniej jest osób rywalizujących o połączenia, ale podwójne połączenia są wyeliminowane. Podwójne połączenia dodają sporo do gry, ponieważ dają graczom niewielką elastyczność w planowaniu trasy. Bez podwójnych tras w jednym ruchu cała twoja strategia może zostać zrujnowana.

Drugi problem, jaki mam z wersją europejską, to fakt, że czasami trudno jest znaleźć miasta, których szukasz na mapie. Sądzę, że karty tras same w sobie mogłyby zrobić lepszą robotę, pokazując, gdzie znajdują się miasta. Na przykład na jednej z moich kart miasto wyglądało tak, jakby znajdowało się na wschodniej granicy w kierunku środka planszy. Miasto znajdowało się w rzeczywistości na samym dole mapy. Dlatego kilka razy zajęło to kilka minut znalezienie miast, których szukałem, ponieważ patrzyłem na niewłaściwą sekcję mapy.

Ostateczny werdykt



Jestem wielkim fanem serii „Wsiąść do pociągu”. Europa to świetna gra i jeśli nigdy wcześniej nie grałeś w tę grę, musisz spróbować. Jest to świetna mieszanka łatwej gry, która również zawiera sporo strategii. Jeśli tak jak ja grałeś oryginał i sprawiało Ci to przyjemność, nie wyobrażam sobie, że nie ucieszysz się z gry we „Wsiąść do pociągu:Europa”.